ZANDER

Czym naprawdę jest Zander

Osad organiczny odkładany po milimetrze rocznie, przez piętnaście tysięcy lat, na dnie powolnych północnych jezior.

Zander to nazwa nadana organicznemu złożu występującemu głównie w słodkowodnych jeziorach Europy Północnej. Wiąże się ono z płytkimi zagłębieniami płaskiej tarczy polodowcowej, która obejmuje Rosję, kraje bałtyckie, Ukrainę i Polskę.

Materiał pochodzi z rodzimej roślinności przybrzeżnej — głównie z trzciny — która opada do jeziora nieprzerwanym deszczem materii organicznej. Ponieważ zasilające warstwy wodonośne płyną powoli, zawartość tlenu rozpuszczonego jest niska i zwykłe procesy oddychania w ogóle nie zachodzą. Zamiast tego cząstki strawionej roślinności tworzą na dnie jeziora galaretę, a większość korzystnych substancji zawartych w pierwotnej roślinności — witaminy, kwasy organiczne, minerały — zostaje zachowana, a nie spalona.

Proces ten zaczął się wraz z cofnięciem się lodowców jakieś piętnaście tysięcy lat temu. Od tego czasu galareta gromadzi się w mikrowarstewkach o grubości mniej więcej jednego milimetra. Część jej ubyła przez ten czas wskutek oddziaływania woda–powietrze, ale bardzo wiele jezior jest dziś nią zapchanych — tak zamulonych, że wolna od niej jest tylko woda tuż przy powierzchni.

Od dna jeziora do palety

Po wydobyciu na brzeg złoże odwadnia się najprostszym możliwym sposobem: zostawia się je na zewnątrz na zwykłą polską zimę. Mróz wypycha wodę, doprowadzając materiał do około 66% wilgotności, a w tym momencie zasiedlają go pożyteczne mikroorganizmy. Następnie miesza się go z materią organiczną z obojętnego źródła, pakuje w worki zbiorcze o pojemności jednego metra sześciennego lub w dwudziestolitrowe worki foliowe i układa na paletach.

Widok z lotu ptaka na jezioro Prybich na Ukrainie, z pływającą pogłębiarką i wygiętą linią pływaków rurociągu na otwartej wodzie otoczonej lasem
Jezioro Prybich, Ukraina. Pogłębiarka pracuje z otwartej wody, a pływający rurociąg przenosi osad na brzeg.
Widok z lotu ptaka na zaplecze brzegowe przy jeziorze Prybich, z budynkiem magazynu, utwardzonym placem i geotubowymi polami odwadniającymi
Zaplecze brzegowe. Ciemne prostokąty to geotuby, w których osad odsącza się, zanim zostanie wystawiony na zimę.

Posortowany i zapakowany do sprzedaży polepszacz gleby nosi oznaczenie Zander Organic. W terenie mówi się o nim zwykle po prostu .

To nie jest torf

Gotowy do użycia Zander przypomina mokry torf — ale na tym podobieństwo się kończy. Torf składa się ze zbitych szkieletów mchów lub turzyc, powstałych w środowisku kwaśnym i pozbawionym życia. Wystawiony na wyższe pH żyje znacznie krócej i może wytrzymać zaledwie jeden sezon wegetacyjny.

Zander gromadzi się natomiast w jeziorach ubogich w tlen, dociera żywy biologicznie i pracuje dalej. Tam gdzie torf daje jeden sezon, Zander wprowadzony do gleby pustynnej poprawiał plony nawet przez dziewięć lat. I podczas gdy od eksploatacji torfowisk dziś — słusznie — się odchodzi, wydobycie Zander z zamulonego jeziora poprawia jego stan.

ŹródłoNotatki techniczne Zander Corporation

Wszystkie wpisy